Ostatnia weryfikacja tekstu: 16.09.2011

Dlaczego Linux

W czym Linux jest lepszy od Windows? We wszystkim (no, może prawie we wszystkim). Dlatego, że Ty decydujesz o jego kształcie. Musisz o tym wiedzieć, jeśli przeczytałeś poprzednią stronę.

Kosze na pulpicie, na binarne, tekstowe i plastik, metal, szkło

Ponieważ na razie jesteś zielony, nie możesz sobie ot tak ściągnąć jądra, dokompilować programy i zacząć na tym pracować. Na razie powinieneś zainstalować jakąś dystrybucję dla początkujących, która została "dostosowana na Twoje potrzeby" przez autorów (przynajmniej oni tak twierdzą). Idąc tym tropem, w czym jest lepsza taka dystrybucja dla początkujących od Windowsa?

Linux ma też wady (a to ci dopiero!)

Które jest, ale nie zawsze działa jak powinno. Na przykład musisz się liczyć ze starszą wersją skype czy flasha, gorszą obsługą NTFS, ograniczoną obsługą mniej popularnych urządzeń (typu karta PCI do montowania materiału filmowego). Tu też przykłady można mnożyć.

Przykłady te mają jednak pewną wspólną cechę: brak otwartości. Poszukaj na stronie ISO jakiegokolwiek standardu informatycznego i zobacz, czy jest obsługiwany w Linuksie. Pewnie jest i to lepiej niż w Windows. Znajdź jakikolwiek niezamknięty protokół (np. komunikacyjny – jabber), który nie działa na Linuksie. Wszelkie urządzenia używające standardowych udokumentowanych poleceń działają od razu. Co więcej, zamknięte własnościowe sterowniki producentów sprzętu są... źle widziane. Programiści jądra nie chcą sterowników od producentów. Chcą jedynie specyfikacje, zasady działania urządzenia. Wtedy bardzo szybko powstaje sterownik, który jest utrzymywany niezależnie od producenta (więc zwykle działa lepiej). Spróbuj pod Windows 7 uruchomić Creative Sound Blaster. Na KX-ach (nieoficjalnych sterownikach) może się da. Spróbuj pod XP uruchomić jakiś stary skaner. Bez VueScan ani rusz (podziękowania dla Jarosława Nowaka za wskazanie tego programu). Ja zamierzam mojego Sound Blastera używać tak długo, jak będzie działać. Ta jakość dźwięku mi wystarcza i z Linuksem jestem zupełnie spokojny, że za 10 lat również będę mógł z tej karty korzystać (o ile będą jeszcze gniazda PCI ;) ).

[update z 16.09.2011] a jednak potrzebny będzie jakiś wzmacniacz słuchawkowy i może nowa karta... zdycha na basach :>